• Maraton Północ Południe

      Maraton Północ Południe to ostatnia impreza ultra w tym roku, w jakiej postanowiłem wziąć udział. Widać ciągle było mi mało po MRDP Góry. Start na Helu, meta w Bukowinie Tatrzańskiej w schronisku Głodówka. Do pokonania 946 km w poziomie i 8000 m w pionie, w limicie czasu 72 godziny. Mój plan? Przejechać całość w ok 50 - 55 godzin. Jednak po raz kolejny przekonałem się, że planować to sobie można... Maciej Paterak CZYTAJ
  • OMG! "On już tu jest ...

    i tańczy dla mnieee" - że tak sobie zanucę. W zeszłym roku informowałem Was radośnie o pierwszym fullu rodzimej marki Octane One. Projekt już na tym wczesnym etapie, wzbudził duże zainteresowanie. Po roku niemal ścieżkowy twentyniner OMG trafił właśnie do sklepu. Jak wygląda finalnie - przyjrzyjmy się! Artur Drzymkowski CZYTAJ
  • Maraton Rowerowy Dookoła Polski Góry

      MRDP druga odsłona - w zeszłym roku rozpocząłem starty w cyklu 4xMRDP, co opisywałem w relacji 4xMRDP czyli życiowe wyzwanie, pokonując część pierwszą - zachodnią. Tym razem zmierzyłem się z dużo trudniejszą trasą, czyli samymi górami. Dystans 1148 km w poziomie i aż 15 tys. metrów w pionie! Wszystko to w limicie 120 godzin. Jednak chcąc mieć już teraz kwalifikacje do pełnej pętli Maratonu Rowerowego Dookoła Polski, czyli 3130 km w 10 dni, musiałem uwinąć się w max 96 godzinach i o to zamierzałem powalczyć. Maciej Paterak CZYTAJ
  • Testujemy kask Giant Pursuit

    Dość charakterystyczny Pursuit w pomarańczowych barwach, można było w tym roku oglądać na głowach kolarzy CCC. Jak się sprawdzi na głowie skrajnego amatora? Test w toku ... Artur Drzymkowski CZYTAJ
  • GIANT 2020 w telegraficznym skrócie....

    Giant to ciekawy przypadek marki, którą w Polsce wiele osób otwarcie krytykuje (nie wiedzieć czemu), po czym po cichu cmoka, gdy stoi obok kolejnej nowości. Bo co by nie mówić, Giant to tajwański gigant wśród producentów rowerów, od którego inni mogą się tylko uczyć. Bartosz Bidas i Michał Śmieszek CZYTAJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jig Plus 1Recepta na dobry odgrzany rowerowy kotlet? Do już sprawdzonego modelu dodać "plus". Tak niewiele a jednak tak dużo, gdyż ten drobny dodatek jest niemal gwarantem nowych, pozytywnych emocji.

Michał Śmieszek

Tiaa...ja nie będę ukrywał, że od chwili zmiany opon 2.25" na takie o szerokości minimum 4" moje proste "januszowe" życie nabrało blasku. Nie muszę wstydzić się własnych tłustych oponek na brzuchu, bo mam dwie jeszcze masywniejsze. Nie podejrzewam akurat, że właśnie podobne pobudki kierowały działem rozwoju produktu firmy Romet, gdy postanowili ulepszyć zupełnie przyzwoitego sztywnego ścieżkowca JIG, ale efekt marketingowy z pewnością będzie osiągnięty. "PLUS" czyni cuda.

Fakt faktem, jednak by wszystko grało jak należy Rometowcy musieli pozmieniać parę rzeczy w bazowym jednośladzie JIG, który, przypomnijmy toczył (i nadal toczy się) na kołach 29". JIG "na plusie" zyskał nową ramę i geometrię uwzględniającą inną wielkość kół oraz szerokość opon. W specyfikacji technicznej znajdziecie zatem już dobrze znany standard Boost 148 na sztywną oś 12mm i Boost 110 z przodu. Więcej miejsca w widełkach pozwala bezpiecznie pakować do środka grube laczki oraz uniknąć zbytniego wydłużania ogona, a to zali wżdy kluczowy parametr w przypadku ścieżkowców.

JIG PlusSzkoda, że Romet nie zaryzykował tak jak Kross i nie wypuścił powiększonej wersji na stalowej ramie. Jig+ korzysta bowiem z popularnego, ale sprawdzonego stopu AL6061 dodatkowo cieniowanego wewnętrznie i poddanego procesowi hydroformowania. Na pocieszenie, produkt z Rometu przebija zdecydowanie ceną ofertę z Przasnysza.

JIG+ otrzymał również mniej odpustową grafikę - w tym roku dominuję czerń i żółć. Pół-tłusty jednoślad nie dość że ładnie wygląda, to jeszcze może pochwalić się zupełnie przyzwoitym osprzętem. Za amortyzację odpowiada amortyzator X-Fusion McQueen RL2 o skoku 140mm.

Jig plus amortyzatorNapęd 1x11 powierzono specjaliście - grupie SRAM NX - w pakiecie mamy manetki, mechanizm korbowy, przerzutkę i kasetę. Wyhamowaniem 13 kilogramowego grubcia zajmują się proste, ale bardzo skuteczne hydrauliki SRAM DB LVLT.

Jig plus RearKoła, ważny element w każdym rowerze to mikst piast boost sygnowanych logiem Pegaza i markowych obręczy AlexRims MD35. Całość obuto w gumowce od Schwalbe, dobrze znane Noby Nic 27.5 x 2.8. To naturalnie nie jest maksimum możliwości, więc jak komuś zachce się wsadzić ciut szersze oponki, to JIG+ nie będzie stawiał oporu.Pozostałe komponenty, np kokpit, pochodzą od Kore. Wyjątkiem jest siodełko Selle Italia Q-bik oraz regulowana sztyca "myk-myk" marki ProTech, model HiLo

JIG+ kosztuje zdrowo, ale typowo dla tej klasy sprzętu - 6500 PLN. I co wy na to? Wybór nie jest taki oczywisty, bo Romet odświeżył również starszego brata w wersji 29er, choć moim zdaniem nie jest już aż tak atrakcyjny jak za pierwszym razem. :)

Romet Jig29 2017

 

Tagi Romet JIG, rowery Romet, rowery 27.5, Romet opinie, rower Trail