Gyro_17_3Q-038-Edit

Jest Europa i sa Wyspy. Niby tez Europa, ale tak jakby nieco inaczej. I ruch lewostronny, i mleko w herbacie, i ocet we frytkach, ktore wcale nie wyglądają jak frytki, no i last, but not least calkiem specyficzne podeście do cyklizmu i tego, czym i jak sie to-to powinno konsumować


IvanMTB

W dobie globalizmu, kryzysu i coraz bardziej restrykcyjnych widełek budżetowych ustawionych przez ksiegowosc pewne "wszywki" powoduja zawisne spojrzenia lub snobistyczne westchnienia w guscie "sie gra - sie ma".

Manufaktura Orange znajdujaca sie w Halifaxie na tzw. Angielskiej Polnocy szczyci sie tym, iz od lat i ciagle z sukcesem "klepie" charakterystyczne  maszyny z mysla o jak najbardziej lokalnych, naznaczonych angielska aura i wszelkimi płynącymi z tego ekhem... pozytkami trasach. W biznesie nie ma miejsca na sentymenty, ale jak glosi stare kitajskie przyslowie: "Naszkliejnt, naszpannnn". No i chlopaki z Halifaxu staraja sie calkiem dzielnie o podtrzymanie opini o nieposzlakowanej obsludze posprzedazowej i niemal rodzinnym podejsciu do kupujacego. Dodajmy do tego restrykcyjna kontrole jakosci oraz niezwykle krotka sciezke R&D - 20minut na polnoc i mamy Yorkshire Dales, 15 minut na poludnie Peak District - i wszystkie elemenciki ukladanki zaczynaja wskakiwac we wlasciwe miejsca.

No dobra. Wstepna ilosc wazeliny odpowienio naniesiona na powierzchnie, czyli mozna pojechac nieco ostrzej xD

Jest trend, zeby nie powiedziec tendencja i jedni z ostatnich staraja sie zalapac na odjezdzajacy autobus z numerem 29. Niezaleznie od tego jak bardzo zachowawcze i wywazone deklaracje padaja z ust przedstawicieli Orange - "jestesmy sceptykami", "zastanawialismy sie dlugo testujac", "czekalismy na zapotrzebowanie rynku i odpowiedz przemyslu" - ironicznie mozemy podsumowac: Panowie, OMC...
Tytulem wstepniaczka, jak znam Orange bedzie nielekko, klasycznie, bardzo przyzwoicie sprzetowo, drogo i po angielsku...
A wyglada to tak:
Gyro_17_3Q-038-Edit
Nie zaden sztywniak czy wyscigowka, ale fulasik za zacieciem sciezkowca/przygodowki/lekkiego AM. Co zatem otrzymujemy po wykartkowaniu 2800 funciszy (jakies 14-15 kolckow po polskiemu) bez jednego pensa? Aluminiowa rama, ktora napewno nie bedzie nawet w pierwszej setce listy czcicieli Boga Wagomira, pospawana i pocieniowana in house, w Halifaxie z sygnowanego Reynoldsem stopu 6061-T6. Sztywny Maxle 12mm z tylu, mocowanie hamulca IS, krotka, stozkowa glowka ramy i bedacy znakiem rozpoznawczym rowerow Orange jednozawiasowy high pivot dajacy 110mm skoku. Inspekcja zdjec pozwala dostrzec zacna przestrzen na tylna opone, klasyczne poprowadzenie linek i pancerzy po glownym trojkacie ramy oraz wewnetrzne w ramieniu zawiasu. Nie zabraklo takze przelotek pod aktuator (mhhhmmm... kocham makaronizmy w jezyku ojczystym) regulowanej sztycy, ktora nota bene mozna dolozyc w zakladce "upgrades".

gyro-2303gyro-2314

Geometrycznie mamy dwa rozmiary ramy 17 i 19 cali, 69.5 stopnia główki ramy przy 120mm skoku widelca (rekomendowane minimum 110mm, maksimum 140mm), przyjazne pedałowaniu 73.5 stopnia podsiodlowki oraz odpowiednio 593 i 613mm efektywnej długości rury górnej. Tylny widelec to 456mm. Średnicą wewnętrzną rurki podsiodlowej 30.9 pozwala zastosować szerokie spektrum sztyc tak klasycznych jak i regulowanych a gwintowana mufa suportu o szerokości 73mm oddala wizje mocowania sie z dedykowanymi, presfitowskimi dyrdymalami w celu wymiany wkladu.Orange nie szuka oszczędności tam, gdzie najbardziej uderzy nas to po kieszeni i montuje do Gyro Float'a 32 Factory oraz RP23 takoz Factory. Zlota Kashima to oczywiście standard, szczególnie w sprzęcie, który w nazwie ma Gold.

gyro-2306gyro-2316

Reszta poprzykrecanych gratow to 10-cio biegowy naped Szitmano SLX/XT, korba RF Ride XC (trzyblatowka), rurki Orange i RF oraz heble Elixir 5. Jedyna niepewnosc wzbudzaja obrecze Mavic TN319 - a co to takiego - na piastach Formula - to akurat zaden problem. Calosc uzupelnia siodlo SDG, aluminiowe platformy i Contiki MK 2.2 cala.

gyro-2323gyro-2310

Duzo to, czy malo za taka ilość floty, nie mnie oceniac. Jedno, co jest gwarantowane to unikalnosc. Orange wypuszcza (na początku, jak zaznaczaja) 50 sztuk w wersji limitowanej Gold Black. Tak dla bezpieczeństwa, aby wybadac rynek i szybko skontrować ewentualne wtopy :)

Szacunek...

I.


(fot: www.bikemagic.com)